Każdy koncert przygotowujemy osobno, dopasowując go do miejsca, czasu, okoliczności i... stanu ducha zespołu. Wśród wielu mozliwości da się wyodrębnić kilka szczególnych opowieści:

KONCERT "MAZURKI"

30/06/2011

 

 
"(...) Mazurek to trójmiarowy, kolisty ruch odczuwalny pod powierzchnią zjawisk tego świata. W jego pulsie mieści się zarówno podział na dwa i cztery jak na pięć i siedem. Przesunięcia akcentów – nie wydumane, ale wynikające z kroków tancerzy – zawijają, zakręcają, podważają logikę melodii stawiając ją w nowym, nieoczekiwanym świetle. Człowiek wyzwala się z korpuskularnego, metronomicznego doświadczania czasu i wypływa na szerokie wody .
 

To już nie jest rubato ale prajęzyk wspólny ludziom i… ptakom. Pamiętam pewien świt, gdy w lesie nieopodal Rdzowa obudził mnie ptasi koncert, po chwili zaś słuchałem gry Jana Ciarkowskiego i Piotra Gacy. „Nie ma zasadniczej różnicy” - pomyślałem wtedy i nadal tak myślę. (J. Prusinowski)