"SERCE ", Janusz Prusinowski Trio,  wydawnictwo SŁUCHAJ UCHEM, 2010 r. 

 

 

I nagroda w konkursie Polskiego Radia na Folkowy Fonogram Roku 2010.

 

"(...) Mazurki, polki, kujawiaki, kujony, oberki, wiwaty i chodzone zanotowane na niniejszej płycie służyły wielu generacjom z serca polski jako narzędzie dostrajania się do rytmu kosmosu, ścieżka czerpania sił i sensu z uniwersalnego źródła, za sposób "odmrażania" ciał, umysłów i serc z lodów codzienności.(...).We wszystkich tych melodiach rozpoznajemy rytmy serc poprzedzających nas muzyków, tancerzy i nas samych (...)."

 

Muzycy:

 

Piotr Piszczatowski – bębenek, baraban, skrzypce sekund, śpiew 

Janusz Prusinowski – śpiew, skrzypce, harmonia polska, cymbały

Michał Żak – szałamaja, flety drewniane, klarnet 

Piotr Zgorzelski – basy, śpiew 

 

Gościnnie:

 

Szczepan Pospieszalski – trąbka

Michał Garstecki – kontrabas 

 

1. Serce

2. Wiwat Halina!

3. Oberek Stefka z Brudzewic

4. Kujawiak Twardowskiego

5. Mazurek Lesiewicza

6. Bębenek kołacze

7. Chodzony

8. Doradeńko

9. Oberek Rydza

10. Polka podróżna

11. Zawierucha

12. Namolny gość weselny

13. Taniec Rubina

14. Taniec Rubena

15. Serce

 

 

Nagrania i mastering:

Michał Garstecki studio FREE FLY MUSIC 2010

Lampy lodowe: Dorota Piszczatowska

Zdjęcia: Dorota Piszczatowska

Projekt graficzny: Marianna Oklejak

Tłumaczenia : Agnieszka Lakatos

 

 

Z recenzji: 

 

    "(...)Muzyka, którą tworzą, zmienna, przechodząca z jednego rytmu w drugi, jest energiczna, może nawet wydawać się chropowata, jak zdjęcie o ziarnistej powierzchni – ale jej wykonanie określić można wyłącznie jako mistrzowskie; to wykonawcy obdarzeni współczesną świadomością, charakteryzujący się głębokim umiłowaniem i zrozumieniem tradycyjnej muzyki polskiej i technik jej gry (...)"  A. Cronshaw (fRoots Magazine) 

 

 

  "(...) Niejednokrotnie już się okazywało, że dopiero głębokie zanurzenie w przeszłość, w tradycję pozwala nam powiedzieć coś sensownego o współczesności (...) Janusz Prusinowski i jego przyjaciele przeszli tę najbardziej elementarną i fundamentalną dla folkowego muzyka drogę: naukę gry u wiejskich mistrzów. Z tą wiedzą od kilku już lat realizują swoją autorską, muzyczną wizję. Wizję - powiedzieć by można - wielce paradoksalną. Z jednej strony bowiem cały ich muzyczny język i jego gramatyka wywodzą się z ludowego wzorca, z drugiej - pozostają z nim w nieustannym, twórczym dialogu (...)"  T.Janas (Gazeta Wyborcza)

 

   "Lubię Janusza Prusinowskiego, bo jego kolejne propozycje przypominają mi, jak przez mgłę, muzykowanie moich dziadków. Każde z nich, razem lub osobno, z kompanami z sąsiedztwa lub nie, na koniec dnia poświęcało się graniu i śpiewaniu. Ot, takiemu właśnie - prostemu, wiejskiemu, wychodzącemu z potrzeby serca. Prusinowski i jego muzykanci robią dokładnie to samo. W ich mazurkach, polkach, oberkach, wiwatach czuję pasję muzykowania, chęć powrotu do przeszłości. Trio Prusinowskiego robi wszystko, by pamięć o naszej wspólnej tradycji nie zginęła. Instrumentaliści są perfekcyjni - to prawda: grają bez pudła. Ktoś powie, że są zbyt idealni jak na wiejskich muzykantów. Ale gdyby tamci mieli dziś do dyspozycji cyfrowe magnetofony i montaże, brzmieliby identycznie." J.Hawryluk (Polskie Radio)